wieczornamantrawduszy664.hexaforgey.com
@wieczornamantrawduszy664

Środkowa mantra dla duszy journal 493

A minimalist space for thoughts, updates, and articles.

Jak przestać nosić wszystko samemu — wsparcie i bliskość

Jest taki moment, którego nie da się dobrze opisać jednym zdaniem. Dzień wygląda normalnie, jedzenie na stole też jest, dom działa, telefon się nie urywa od wiadomości. A jednak w środku narasta uczucie, że to ja prowadzę cały świat na własnych barkach. Nie dlatego, że ktoś mi kazał. Raczej dlatego, że dawno temu nauczyłem się, iż proszenie znaczy słabość, a czekanie na pomoc to ryzyko zawodu. W praktyce kończy się to tym samym: coraz więcej dźwigam sam, a coraz mniej czuję

Read Jak przestać nosić wszystko samemu — wsparcie i bliskość

Serce w tempie łagodnym: jak nie przyspieszać życia

Czasem mam wrażenie, że każdy dzień dostaje od nas prośbę, której nie da się powiedzieć na głos. Nie „zrób to i to”, tylko raczej: „bądź szybszy, bądź lepszy, nie zwalniaj, nie czuj, nie oddychaj za długo”. Tempo zaczyna wtedy działać jak cichy warunek wstępny. Jeśli zwolnisz, ktoś pomyśli, że coś jest nie tak. Jeśli zatrzymasz się na chwilę, poczujesz winę, jakby to było marnowanie zasobów. A przecież serce nie jest maszyną do pracy na pełnych obrotach. Jest rytmem. W n

Read Serce w tempie łagodnym: jak nie przyspieszać życia

Jak przestać nosić wszystko samemu — wsparcie i bliskość

Jest taki moment, którego nie da się dobrze opisać jednym zdaniem. Dzień wygląda normalnie, jedzenie na stole też jest, dom działa, telefon się nie urywa od wiadomości. A jednak w środku narasta uczucie, że to ja prowadzę cały świat na własnych barkach. Nie dlatego, że ktoś mi kazał. Raczej dlatego, że dawno temu nauczyłem się, iż proszenie znaczy słabość, a czekanie na pomoc to ryzyko zawodu. W praktyce kończy się to tym samym: coraz więcej dźwigam sam, a coraz mniej czuję

Read Jak przestać nosić wszystko samemu — wsparcie i bliskość

Serce w tempie łagodnym: jak nie przyspieszać życia

Czasem mam wrażenie, że każdy dzień dostaje od nas prośbę, której nie da się powiedzieć na głos. Nie „zrób to i to”, tylko raczej: „bądź szybszy, bądź lepszy, nie zwalniaj, nie czuj, nie oddychaj za długo”. Tempo zaczyna wtedy działać jak cichy warunek wstępny. Jeśli zwolnisz, ktoś pomyśli, że coś jest nie tak. Jeśli zatrzymasz się na chwilę, poczujesz winę, jakby to było marnowanie zasobów. A przecież serce nie jest maszyną do pracy na pełnych obrotach. Jest rytmem. W n

Read Serce w tempie łagodnym: jak nie przyspieszać życia

Zaufanie sobie: jak odzyskać pewność w trudnych momentach

Są takie dni, kiedy pewność siebie nie znika stopniowo. Ona po prostu wypada z człowieka jak klucze z kieszeni. Rano jeszcze jakoś trzymasz ster, w pracy kończy się spotkanie, w domu czeka cisza, a w środku zaczyna się znajomy szum: „Może nie jestem do tego”. „Może znowu zawiodę”. „Może inni widzą to lepiej”. To nie jest dowód, że jesteś słaby. To bywa sygnał, że twoje ciało i głowa są przeciążone, zranione albo długo pracowały bez odpowiedniego odpoczynku i domknięcia s

Read Zaufanie sobie: jak odzyskać pewność w trudnych momentach

Wewnętrzny dom: jak stworzyć przestrzeń bezpieczeństwa

Są takie dni, kiedy nie chodzi o to, że dom jest „zły”. Chodzi o to, że w środku robi się ciasno, choć ściany stoją te same. Nagle nie umiem odpocząć, bo napięcie siedzi mi w klatce piersiowej. Rozprasza mnie dźwięk lodówki. Przeszkadza mi własny hałas w głowie. Wtedy dociera do mnie coś prostego i jednocześnie trudnego: bezpieczeństwo nie jest tylko cechą miejsca. Jest też sposobem, w jaki moje ciało i emocje dostają sygnał, że „możesz”. „Wewnętrzny dom” brzmi poetycko,

Read Wewnętrzny dom: jak stworzyć przestrzeń bezpieczeństwa

Od lęku do łagodności — praca z myślami

Lęk bywa bardzo przydatny, dopóki nie zaczyna sterować całym dniem. Czasem wygląda jak głośny alarm, czasem jak mgła, która odbiera jasność, a czasem jak podejrzliwość wobec własnych uczuć: „Nie przesadzaj”, „To bez sensu”, „Przecież nic się nie dzieje”. W gabinecie i na sesjach z ludźmi najczęściej widzę coś jeszcze. Nie tylko lęk ma swój głos. Mają go też myśli, które lęk karmią. I dokładnie tam, w świecie zdań, pojawia się przestrzeń na zmianę. Nie przez magiczne „po pro

Read Od lęku do łagodności — praca z myślami